Postów: 42 Miejscowość: WAWA Data rejestracji: 30.04.06
Dodane dnia 12.11.2007 23:51:18
Ja aktualnie poruszam się VW Passat'em B4 1.9 TDI (90KM) z 1995 roku, kolor to ciemny zielony (metalik)!
Już trochę nakręconych jest tych kilometrów, ale z samochodem problemów praktycznie żadnych nie mam... No, trochę mi rozrusznik piszczy, ale już nie długo...
Wyposażenie to dwie poduchy, centralny i immobilizer (wym. immobilajzer), ABS, climatronik, elektryczne szyby i lusterka, wspomaganie, CD (standardowo 8 głośników na wyposażeniu) i inne mniej znaczące rzeczy...
Jeździ mi się tym samochodem naprawdę dobrze, jest wygodny i jest w nim duuużo miejsca, zwłaszcza z tyłu :)
Jest dynamiczny, ale jeszcze lepiej było by gdyby był 110KM, ale nie narzekam...
Jak go wypucuję, to wstawię jakieś foto:)
Marzy mi się VW B5, też 1.9 ale tym razem TDI - silnik 110 lub 116 KM. Wyposażenie mogło by być podobne, choć B5 są już bardziej nafaszerowane elektryką...
Tak w ogóle, to mój ojciec zajmuję się również sprowadzaniem samochodów z zagranicy (głównie z Niemiec)...
Kiedyś było można na tym trochę zarobić, teraz, jak Polaków, którzy też się tym trudnią jest baaardzo wielu (spotkałem się nie raz z sytuacją, kiedy to z ust Turka, Słowaka czy Niemca wydobywa się polskie słowo na literę "k", czy cennik jedzenia w budce na placu u Słowaka był napisany w języku niemieckim i polskim) trzeba mieć szczęście, żeby kupić coś dobrego... Byłem kilka razy z ojcem w Niemczech, wrażenia fajne, szczególnie jak przejedzie sie 1000 km z Hannover bez snu, z jednym postojem na ciepły posiłek i kilkoma zjazdami z autostrady na siusiu:)
Ale za to drogi, o, tam to drogi są zajedwabiste! Brak ograniczeń prędkości, no, czasem na tablicach nad autostradą wyświetlane są znaki ograniczenia do 120 lub 130 km, ale 90% drogi jest znak "brak ograniczeń"...
A wracając do tematu, czym Wy poruszacie się na co dzień??
Edytowane przez Administrator dnia 13.11.2007 00:05:40
Postów: 9 Miejscowość: olsztyn Data rejestracji: 02.01.07
Dodane dnia 15.11.2007 21:01:33
Ja mam BMW316i 1.6l 1993r od dwóch lat. Sprowadziłem z Niemiec na kołach bezwypadkowy. Problemów jak na dwa lata po naszych drogach i 25 tyś w polsce szok poza olejami i klockami hamulcowymi nic nie robiłem a na przeglądzie zero luzów.jestem zadowolony z komfortu i wypasu ma szberdach dwukieunkowy elektr lusterka podgrzewane, ABS, wspomaganie ALUkierunkowe centralka z alarmem i poduszki powietrzne kolor granat CD z standartowymi 6 głośnikami NOKIA.Ale myślę kupić merosia okulara w dieslu jakiś 2000 rok a mam już taki na oku i rozmawiałem wstępnie z właścicielem co do ceny ale znejomi odradzają że za delikatny na nasze drogi i klimat.Co myślicie na temat merosia okulara
No dobra, więc napisze coś o moim (rodzinnym samochodzie). Jest to Renault Laguna I. Rocznik 1995, 1.8L. Kolor ciemno zielony (metalik). Sprowadzany z Holandii, bezwypadkowy. W dobrym stanie choć ostatnio mieliśmy problem z rozrusznikiem, ale na szczęście po tygodniu naprawy wszystko jest już dobrze...
(P.S. Czy musisz tak surowo to traktować? W końcu jest to temat o motoryzacji a sprowadzanie aut się tego tyczy. W tym temacie sam dużo piszesz o tym a mi kasujesz posty za krótkie wzmianki. Nie dosyć że mało kto się udziela to ty jeszcze kasujesz część postów. Jeśli czymś Cię uraziłem przepraszam ale powiedziałem co o tym myślę. Pozdrawiam.)
// Edit: Administrator
Jeśli chcesz pogadać o sprowadzaniu aut z zagranicy to po prostu załóż nowy temat w tym dziale forum i wszystko - tam będziemy o tym gadać!
Nie chodzi o ilość postów, lecz o ich jakość!!
Nie jestem niczym urażony, bo każdy może mieć swoje zdanie!!
Za pisanie nie na temat określony w topicu dostałbyś bana na innych, poważniejszych forach - pamiętaj!!
Edytowane przez Administrator dnia 16.11.2007 15:55:14
Skocz do Forum:
Logowanie
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.